„Brońmy swego, opolskiego!” – naprawdę chcieli dobrze, ale wyszło jak zawsze

Na początku czerwca Województwo opolskie świętowało 10-lecie istnienia. Impreza nie wzbudziła odzewu mieszkańców, w przeciwieństwie do tego, na jaki mogli liczyć dekadę temu działacze z OKOOP (Obywatelski Komitet Obrony Opolszczyzny). Zmanipulowani wówczas ludzie masowo ruszyli pod Sejm RP, blokowali drogi, tworzyli „Łańcuchy Nadziei”, tylko po to, aby dziś przełykać gorzką prawdę o Opolskim. To województwo jest martwe i żadna terapia wstrząsowa – w stylu programu marketingowego pod hasłem „Opolskie kwitnące” – nie pomoże.

Nie chcieli do Wrocławia, wypchnęli się na Katowice, odseparowali się tworząc dziwny twór pod nazwą Opolszczyzna. Teraz mieszkańcy tego mikroregionu żałują i wstydzą się i coraz mniej dumnie wznoszą czoło na widok tego, co zrobili. Chcieli dobrze, ale wyszło jak zawsze.

Wzgardzili Śląskiem, czyli strzelili sobie w nogę. Z historycznego punktu widzenia nie ma takiego bytu jak Śląsk Opolski, czy Opolszczyzna, bo on zawsze wchodził w skład Górnego Śląska. Dlatego jego podział na Opolskie i Śląskie był i jest absurdem. Nasuwa mi się na myśl analogia do tworzenia granic państw afrykańskich. Wyznaczano je wbrew tradycji i historii. I jaki tego skutek? Bieda. Niedorozwój. I choć nie można nazwać Opolskiego „Trzecim Światem”, każdy widzi jaki koń jest.

Staram się szanować cudzą prywatność, ale w tym przypadku zrobię wyjątek. Panie Wójcik, z dawnego OKOOP, na cóż, Panu to było. Stworzył Pan Opolskie, tylko dla kogo? Chyba nie dla swoich dzieci, skoro z niego uciekły – artykuł w GW. Póki co, korzystają na tym urzędasy z UW i UM.

A tak, na poważnie. Bez dwóch zdań to województwo jest do likwidacji. Szkoda, że nie pomyślano 10 lat temu. No cóż, mądry Polak po szkodzie. Gdyby poczytał trochę o regionie, który częścią Polski dłużej nie był, niż był, to dowiedziałby się, że Opole stolicą Górnego Śląska jest. Więc myślę, że gwardia urzędników nie straciłaby, bo siedzibę Wojewody spokojnie dostaliby :D Natomiast zwykli mieszkańcu opolskiego, którzy tak wzgardzili „czarnym i brudnym Śląskiem” (przemysłową częścią Górnego Śląska), mogą już tylko psioczyć, że dali się zmanipulować wizją kwitnącego województwa.

~ przez maras w dniu 08/07/2008.

Napisz odpowiedź