Ślązacy pod Grunwaldem

Grunwald Wojciecha Kossaka
W przede dniu wiktorii, bądź klęski grunwaldzkiej warto przypomnieć, że nie wszyscy walczyli u boku Władysława Jagiełły. Jak widać na załączonym obrazie wielkiego mistrza Ulricha von Jungingena wspierali… Ślązacy. Czarny orzeł na żółtym tle to nic innego jak znak herbowy Śląska. Szkoda, że nie uczą tego w szkole.












Myślę, że jednak miał być to orzeł Świętego Cesarstwa Rzymskiego
Narodu Niemieckiego (http://pl.wikipedia.org/wiki/Flaga_Niemiec). Fakt pozostaje jednak faktem – nie mówi się o tym, że Śląskie chorągwie po obu stronach się wznosiły
Możliwe, że miał być. Niestety Kossak zapomniał o jednej głowie. Herb Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego jest dwugłowy: http://pl.wikipedia.org/wiki/Święte_Cesarstwo_Rzymskie_Narodu_Niemieckiego
Dzięki za link w następnym komentarzu. Interesujący
Do 1410 nie był dwugłowy: http://de.wikipedia.org/wiki/Reichsbanner_des_Heiligen_R%C3%B6mischen_Reiches
Dwógłowego orła do cesarstwa “wprowadził” Zygmunt Luksemburski, a cesarzem stał się po bitwie pod Grunwaldem. Dodatkowo nie można powiedzieć, że Kossak był historykiem albo cokolwiek osobą zainteresowaną Śląskiem.
Z drugiej strony rozumiem Cię, wielu rycerzy dolnośląskich z pewnością walczyło po stronie zakonu. Nie dajmy się jednak zwariować rycerstwo Górnego Śląska walczyło tam gdzie Czesi, a ci z kolei stali “po obu stronach barykady”: http://cs.wikipedia.org/wiki/Bitva_u_Grunwaldu#.C4.8Cesk.C3.A1_.C3.BA.C4.8Dast_v_bitv.C4.9B
Pyrsk!
BTW: Chetnie stanąłbym na rekonstrukcji w 2010 po obojętnie której stronie, byle w barwach Księstwa Bytomskiego (a to wtedy między Piastów cieszyńskich i oleśnickich [Konrad III, ojciec wspomnianego Konrada Białego] było podzielone).
Jeszcze tylko jedno dodam: http://www.laborunion.lt/memorandum/ru/modules/banderia/primus.htm
Konrad Biały zdecydowanie po stronie Zakonu
Śląskiego orła można łatwo odróżnić od cesarskiego. Jako znak rodowy Piastów miał on na sobie srebrny półksiężyc (zwany przepaską) co wyraźnie widać na obrazie.
… tyle ze nie widze wyraznie a takiego dokladnie orla tylko w herbach paru ksiestw zobaczyc mozna, ale wyglada ze ktos z Ksiestwa Swidnickiego tez tam jest namalowany: http://commons.wikimedia.org/wiki/Category:Coats_of_arms_of_duchies_of_Silesia
Nie istotne. Do czego daze? Slazacy stali po obu stronach, jak zwykle w swojej historii. Na Slasku nic nigdy nie jest proste i oczywiste. Mozesz miec jednego pradziadka, ktory walczyl w Powstaniach Slaskich po polskiej stronie i innego pradziadka, ktory stal po stronie niemieckiej. Twoi dziadkowie mogli sluzyc w Wehrmachcie i w Armii Krajowej. To wlasnie ta mozaika kulturowa i umiejetnosc wspolzycia czynia Slonsk jakim jest. Zaciete obstawanie przy niemieckosci czy polskosci jest pozbawione sensu (i elementu czeskiego
).
Pyrsk roztomili!
Przecież nie kwestionowałem tego, że Ślązaków można było spotkać po obu stronach konfliktu. Odniosłem się jedynie do chorągwi co do, której były wcześniej wątpliwości. Widać ją lepiej tu: http://www.kresy.pl/thumbs/990,990/galeria,10/6eb3a9c12d468e03551a85cdc2fc2653.jpg
A jeśli ktoś ma dalej wątpliwości to polecam przejrzeć listę chorągwi biorących udział w bitwie: http://pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_pod_Grunwaldem
Jakiś czas temu we Wrocławiu funkcjonowało bractwo rycerskie (nie wiem czy nadal funkcjonuje) regularnie biorące udział w rekonstrukcjach grunwaldzkich po stronie krzyżackiej:
http://chmir.prv.pl/
Tak, ChMiRa nadal funkcjonuje we Wrocławiu – aktualne info na naszym forum http://www.chmir.fora.pl
nowa strona Chmiry http://www.chmir.freha.pl