Warszawka: Ślůnzůki=Indianery, :D


Wczorajsza GW Katowice opublikowała wzmiankę odnoszącą się do promocji książki p. Małgorzaty Szejnert pt. „Czarny ogród”. Choć o książce nic konkretnego narazie nie mogę napisać, to pokrzepia mnie fakt, że ta urodzona na Podlasiu mieszkanka Warszawy zainteresowała się Górnym Śląskiem. To kolejna osoba spoza regionu, która dostrzega specyfikę i „określoną nieokreśloność” Śląska, i która próbuje przełamać stereotypy krążące o Ślązakach. Chwała jej za to. Co więcej, autorka książki nominowanej do „Nike” sama potwierdza, że jeszcze trzy lata temu patrzyła na mój region poprzez te właśnie stereotypy. Mimo to w dalszym ciągu Szejnert czuje, że dotknęła tylko powierzchni śląskiej problematyki.

Sama Szejnert nazwała Ślązaków pragmatykami, którzy wierzą w duchy. Pragmatyzm pomaga im przetrwać dziejowe zawieruchy, lecz niektóre decyzje podejmują wbrew niemu. Za przykład posłużył jej wybuch pierwszego powstania śląskiego. – Nie rozumiem dlaczego Ślązacy ruszyli do niego? Dlaczego tak pragmatyczni ludzie poszli na coś, co z góry skazane było na niepowodzenie, tylko z jednym zardzewiałym karabinem, który w dodatku zaciął się w momencie, gdy był potrzebny – mówiła reporterka.
http://miasta.gazeta.pl/katowice/[…]W_Warszawie_patrza_na_nas__jak_na_Indian.html

Powyższy cytat świadczy tylko, że najbardziej zmitologizowany epizod w dziejach Śląska – powstania śląskie – jest w dalszym ciągu trudno zrozumieć nawet po trzech latach studiów. Nie dziwi mnie to, skoro komunistyczna propaganda przez dziesięciolecia nadbudowała wokół dat 1919, 1920, 1921 niesamowitą masę kłamstw i półprawd.

I i II powstanie było zrywem klasowym, a nie żadnym narodowowyzwoleńczym, jakby chcieli je widzieć Polacy spoza Śląska. Nie miały na celu „powrotu” Górnego Śląska do „macierzy”. Dopiero III powstanie można określać w kategogiach walki o przyłączenie do II RP. Dlaczego? Bo przed III powstaniem Sejm RP przyjął ustawę nadającą przyszłemu województwu śląskiemu status autonomiczny. W konsekwencji Ślązacy widząc, że od strony polskiej mogą więcej zyskać, poparli walkę o przyłączenie do Polski. W tym właśnie tkwił śląski pragmatyzm, który intuicyjnie wyczuła Szejnert. Jeszcze raz, chawała jej za to.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s