ZG jest na prawdę żałosny


Dotarłem dziś do artykułu, który, jak to często bywa, gdy dotyczy spraw GŚ, przeczytałem ze zgryzotą. Gazeta Opolska doniosła, że Związek Górnośląski i Stronnictwo Obywatelskie oburzyły się na pomysł Wojewody opolskiego, Ryszarda Wilczyńskiego. Postulował on mianowicie, aby czcić III powstanie śląskie na Górze Świętej Anny razem ze stowarzyszeniem mniejszości niemieckiej. Dla laika, któremu wtłoczono w szkole zmitologizowany obraz powstań śląskich, jako wielkiego zrywu narodu polskiego, może wydawać to karkołomnym pomysłem. Dlaczego mamy świętować z tymi, przeciwko którym walczyliśmy?

Trzeba jednak jasno powiedzieć, że III powstanie śląskie było wojną domową. Dlatego, upamiętnianie tego faktu pod znakiem pojednania jest pomysłem najwłaściwszym. Dlaczego Związek Górnośląski i Stronnictwo Obywatelskie odbierają prawo do uczczenia tych, którzy wg nich walczyli „nie po tej stronie”. Czy ciągle trzeba przypominać, że walka o „polskość” śląska w wielu indywidualnych przypadkach miała charakter bratobójczy. Prawda o powstaniach nie jest taka, jaką chcieliby ją widzieć panowie z ZG i SO, ich polonocentryczny stosunek tylko szkodzi budowaniu lepszych relacji pomiędzy Niemcami, Ślązakami i Polakami na Śląsku.

Śmieszy mnie to podejście, ale też zupełnie nie dziwi. Pewni „ślązacy” z uporem maniaka powtarzają polskich nacjonalistów, że Śląsk zawsze polski był. W ten sposób sytuują się nawet razem z byłymi komunistami w obozie, który już przez tyle lat zakłamuje historię i wtłacza ludziom do głów jednostronny obraz Śląska. Cytując klasyka, „ten potężny front” nagminnie deprecjonuje czeską, austriacką czy niemiecką przeszłości Śląska, akcentuje tylko jego polską fasetę i prawdę powiedziawszy blisko mu do tych, którzy po 1945 dokonali na Śląsku kulturowego ludobójstwa.
Ostro? Co poradzić skoro ci, którzy nazywają siebie „Ślązakami” Śląska nie rozumieją lub nie chcą zrozumieć:

Dbałość o relacje z Niemcami na Śląsku, granicząca z wazeliniarstwem, jest niestety cechą działań lokalnych polityków i klimatu lokalnych mediów. Nas, Ślązaków, to boli.

Mnie, Ślązaka też boli, że często sami nie potrafimy pojąć istoty tego co śląskie. Wstyd.

Jedna myśl nt. „ZG jest na prawdę żałosny”

  1. Wlasnie, czesto zapomina sie, ze slaskosc to przeciez mieszanka kultur. Na tym wlasnie polega piekno naszego regionu, tradycji i jezyka – na niejednorodnosci…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s