Eliminacja Kutza wg Kaczyńskiego


– Tego rodzaju ludzi trzeba z polskiego życia publicznego eliminować – powiedział były premier Jarosław Kaczyński o Kazimierzu Kutzu. Kolejny raz strzelił sobie w nogę, kolejny raz zwerbalizował swoje autorytarne podejście do Ślązaków, kolejny raz potwierdził, że ma w głębokim poważaniu wolną od stereotypów dyskusję, kolejny raz nóż mi w kapsie się otworzył.

Będę bronił Kazimierza Kutza, bo biją naszego. Jednak czuję się bezradny wobec języka nienawiści przeciwko Ślązakom w ogólnopolskiej debacie publicznej. Niestety, uczestniczy w niej również pan Jarosław Kaczyński, żywcem wyjęty z dziewiętnastowiecznej epoki walki o polskość. Prawdę powiedziawszy jego anachroniczność uniemożliwia mu właściwie debatę, która przecież polega na wysłuchaniu racji drugiej strony i przedstawieniu kontrargumentów. Jednak w ocenie lidera PISu demokratyczna debata polega na wykluczaniu z rozmowy tych, z którymi się nie zgadzamy, bo dzięki temu nie trzeba wysilać swojego intelektu.

Oczywiście nie zarzucam Kaczyńskiemu braku intelektu. W końcu WYELIMINOWAŁ Giertycha i Leppera z debaty publicznej, za co jestem mu niezmiernie wdzięczny. Nie przeraża mnie również jego wrogość do wszystkiego co inne, lecz to, że reprezentuje on potężny front walki ze Śląskiem i Ślązakami.

Głównym orężem w jego walce o czystość kraju jest mechanizm wykluczania. Jest to stara metoda, na którą Ślązacy się uodpornili. Stosowali ją już komuniści, za którymi PIS tak nie przepada. Jednak pod względem podejścia do mniejszości śląskiej i Górnego Śląska można spokojnie postawić znak równości pomiędzy nacjonalizmem PIS a narodowym komunizmem PZPR.

Mechanizm wykluczania polega na ELIMINACJI tych grup społecznych, które nie wpisują się w przyjęty schemat. Kazimierz Kutz poparł działania autonomistów, którzy rzekomo godzą w państwo polskie. W konsekwencji trzeba go WYELIMINOWAĆ, aby jedność państwa została zachowana. Kutz, który nawet nie jest członkiem RAŚ, miał czelność poprzeć postulaty ugrupowania, które skupia antypolaków. Zaś Jarosław Kaczyński, mąż opacznościowy, wyeliminuje wszystkie obce elementy, które niszczą jego ojczyznę. Dzięki temu zapewni pomyślność krajowi i dobrobyt obywatelom. Dzięki językowi nienawiści PIS zyska posłuch u tych, którzy wolą utarte schematy na temat Śląska i Ślązaków, ale jednocześnie niesamowicie radykalizuje postawę mieszkańców regionu.

arosław Kaczyński tak często stosuje retorykę nawiązującą do historii, a mimo to z tej historii nic nie wyciąga. Mechanizm ELIMINACJI poprzez wykluczanie nie sprawdza się. Robili to już w RPA w epoce apartheidu czy w Hiszpanii za Franco z mizernym skutkiem.

Reklamy

2 myśli nt. „Eliminacja Kutza wg Kaczyńskiego”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s