Konferencja Towarzystwa Obrony Zachodnich Kresów Polski


Wczoraj Towarzystwo Obrony Zachodnich Kresów Polski zorganizowało w Katowicach konferencję poświęconą separatyzmowi górnośląskiemu. Omówiono zagrożenia, jakie niesie przyznanie godce śląskiej statusu języka regionalnego. Jak wiadomo godzi to w żywotne interesy państwa polskiego, bo przynanie prawnej ochrony śląskiej mowie jest krokiem ku secesji tego regionu.

Jak niesamowita może być ludzka głupota! Czy Kaszubi, których mowie przyznano już status języka regionalnego, postulują za stworzeniem własnego państewka. Czy niecałe 100 tyś. Ślązaków, którym na sercu leży, aby język swoich przodków przetrwał, jest realnym zagrożeniem dla polskiej państwowości? Tak sądzą członkowie TOZKP. Większość to oczywiście działacze Prawa i Sprawiedliwości, którzy już nie raz swoimi pomysłami ujawniali kompletną ignorancję śląskiej specyfiki. Problem polskich nacjonalistów polega na tym, że kwestię Śląska i Ślązaków, widzą w perspektywie odwiecznej walki żywiołu niemieckiego i polskiego. W tej rozgrywce Ślązacy, ich zdaniem, są zawodnikami niepewnymi, bo jeżeli nie czują się Polakami, to muszą być Niemcami. Biorąc pod uwagę taki punkt widzenia, rzekomi obrońcy polskości Śląska dochodzą do absurdalnego w rzeczy samej wniosku, że Górnoślązacy na Górnym Śląsku są elementem obcym, który cytując klasyka trzeba wyeliminować.

Kolejnym kuriozum owej konferencji jest powołanie tzw. Instytutu Wojciecha Korfantego. Instytucja z siedzbą w Krakowie ma zająć się obroną polskich interesów na Górnym Śląsku. Proponowałbym jednak ze względów logistycznych umiejscowienie instytutu w Opolu, bo to w końcu stolica Górnego Śląska, albo w Katowicach. No chyba, że TOZKP to kolejne kanapowe ugrupowanie w stylu Ruchu Obywatelskiego Polski Śląsk. Wtedy nie warto byłoby się fatygować.

Abstrahując już od miejsca, w którym ta grupka oszołomów chce rozpocząć swoją mesjanistyczną działalność, należy przyjrzeć się patronowi tego instytutu Wojciechowi Korfantemu. Sądzę, że nie jest teraz zadowolony. W końcu to od polskich nacjonalistów dostał nieźle w kość, gdy domagał się egzekwowania Statusu Autonomicznego Województwa Śląskiego.

Reasumując konferencja Towarzystwa Obrony Zachodnich Kresów Polski jest tylko kolejnym przykładem wybiórczego podejścia do dziejów Górnego Śląska oraz nieznajomości słów regionalizm i autonomia.

2 myśli nt. „Konferencja Towarzystwa Obrony Zachodnich Kresów Polski”

  1. Ja się całkowicie nie zgadzam z panem panie Golosz. Co by to było gdyby każda godka została uznana za język odrębny ??!! Tak to można mnożyć w nieskończoność języki. Tylko po co to robić Panie Boże?! Mało jest prawdziwych języków na świecie ??!! Nawet nazw wszystkicjh języków świata pan nie znasz a już chcesz tworzyć nowe ! To jakiś chaos i bałagan !

  2. Kaszubi nie postulują za stworzeniem własnego państewka. choć kto wie. należy dmuchać na zimne. natomiast ślązakowcy jak najbardziej tego chcą przykład Śląski Ruch Separatystyczny. Już w ogóle jak to brzmi. Wstyd, że w Polsce działa coś takiego.

    „Czy niecałe 100 tyś. Ślązaków, którym na sercu leży, aby język swoich przodków przetrwał,”

    I nikt im nie zabrania kultywowania swojej gwary. Nikt. Mogą działać. Problem oszołomów z RAŚu, ZLNŚ i ŚRS/ŚRN polega na tym, że część z nich poważnie chce czegoś więcej. Wystarczy pogadać z panem Jerczyńskim lub Kotem. Mamy się czego obawiać i powód by bić na alarm.

    Swoją drogą czekam aż pierwszy Polak, któremu Ślązakowcy namieszali we łbie na propozycję gry w reprezentacji Polski w piłce nożnej odmówi motywując to tym, iż nie czuje się Polakiem. Na tym przykładzie będzie widać ile zła robią ludzie z RAŚ.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s