Ten rok nie był nudny!


Koniec roku to czas podsumowań. Trudno zgodzić się z Gazetą Wyborczą, która odtrąbiła, że na Śląsku (czyt. w województwie śląskim) było w tym roku po prostu nudno. Myślę, że dla Śląska i Ślązaków był to rok dobry, bo zdaje się, że wreszcie dostrzeżono śląską specyfikę w regionie i Warszawie.

Dzięki pikiecie w Warszawie w maju i II Marszowi Autonomii w lipcu aktywiści RAŚ „ruszyli z kopyta” w promocji nowoczesnej decentralizacji. Po każdej takiej akcji następował wysyp newsów, artykułów czy reportaży dotyczących śląskich regionalistów i ich pomysłów na przyszłość Górnego Śląska. Wydaje się, że przestano równać autonomię z separatyzmem (przynajmniej na poziomie zespołów redakcyjnych). Redaktor Józef Krzyk z GW, po warszawskiej pikiecie, zatytułował swój artykuł: „Autonomia. Śląsk syty i Polska cała”. Dużym pozytywem była podwojona liczba manifestantów, którzy w lipcu świętowali przyznanie przedwojennemu Śląskowi autonomii w ramach II RP.

Dzięki śląskim organizacjom: „Pro Loquela Silesiana” i „Danga” rozpoczęto działania zmierzające do kodyfikacji i prawnego usankcjonowania śląskiej mowy jako języka regionalnego. W końcu czerwca odbyło się w dawnej Sali Sejmu Śląskiego konferencja pt. „Śląsko godka – jeszcze gwara czy jednak już język?”, zaś na początku grudnia miało miejsce posiedzenie Komisji Mniejszości Narodowych i Etnicznych w całości poświęcone dynamice tożsamości, aspiracjom językowym i identyfikacjom narodowym Ślązaków.

Wydaje się, że na samo zakończenie 2008 r. rząd polski wreszcie otworzył się na dialog. Oficjalna strona Ruchu Autonomii Śląska 16 grudnia doniosła:

Dnia 16 grudnia w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów odbyło się spotkanie minister Elżbiety Radziszewskiej, Pełnomocnika Rządu do spraw Równego Traktowania, z przedstawicielami mniejszości narodowych i etnicznych. Zaproszono także delegację Ślązaków, których reprezentowali poseł Kazimierz Kutz oraz przewodniczący Ruchu Autonomii Śląska, Jerzy Gorzelik. Tematem spotkania była dyskryminacja i jej przeciwdziałanie oraz rola, jaką ma odgrywać nowo powołany pełnomocnik. Organizacje mniejszościowe przedstawiły szereg problemów, jak utrudnienia w dostępie do mediów publicznych czy konflikty związane z prowadzoną przez instytucje państwowe polityką historyczną.
RAŚ w Kancelarii Premiera, www.raslaska.org

Wszystko wskazuje na to, że sprawy Śląska i Ślązaków wreszcie podążają w dobrym kierunku. Ciekawe, co przyniesie dla mojego Hajmatu Nowy Rok?

Reklamy

Jedna myśl nt. „Ten rok nie był nudny!”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s