Tylko Woj. górnośląskie uratuje fundusze


Zbliżająca się kampania wyborcza do europarlamentu będzie powoli zmuszać chętnych na ciepłą posadkę w Strasburgu do składania wobec Śląska i Ślązaków hołdów pochwalnych. Warto sobie przypomnieć w tych momentach co przez ostatnie 5 lat wywalczyli obecni eurodeputowani dla Województwa pseudośląskiego. No właśnie. Muszę zacząć od tego, że okręgiem wyborczym w wyborach do parlamentu europejskiego jest województwo. Ten fakt sprawia, że kiedy czytam ostatnie doniesienia prasowe wpadam w stan irytacji. Jak można określać Śląskiem województwo, którego 52% terytorium to ziemie historycznie nie związane z regionem. Ów skrót myślowy popełniają oprócz dziennikarzy sami kandydaci na europosłów. Ostatnio w TVN24 dr Marek Migalski („jednynka” PiS-u, które chciało mieć wreszcie na liście „prawdziwego hanysa”) z uporem maniaka wielokrotnie powielał ten błąd. Były premier Jerzy Buzek, na którego widok moja oma za każdym razem reaguje stwierdzeniem: „Różaniec i za piec”, także jak mantrę powtarza, że kandyduje ze Śląska. Zresztą nie ma się mu co dziwić. Dzięki reformie administracyjnej trafił na niechlubną listę „antyśląskich Ślązaków”, bo czym można tłumaczyć sztuczny podział Górnego Śląska, wprowadzony w 1999 r. jak nie działalnością antyregionalną.

Przy okazji eurowyborów należałoby przypomnieć naszym kandydatom co powinno być tematem nr 1 w kampanii. Dla ułatwienia przedstawiam poniżej mapkę (może, któryś z kandydatów zajrzy na bloga i zda sobie sprawę jakie zagrożenie czyha na Woj. pseudośląskie w niedalekiej przyszłości).

Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową podaje, że już w 2015 Woj. Śląskie nie będzie kwalifikowało się do korzystania z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Dochód PKB na 1 mieszkańca przekroczy bowiem 75 proc. średniej we Wspólnocie. Pociągnie to za sobą ogromna stratę dochodów dla samorządów. Z racji ogromnych problemów restrukturyzacyjnych nie wolno do tego dopuścić.

Rozwiązanie tego problemu jest proste! Fuzja dwóch województw: opolskiego i śląskiego, i powołanie Woj. Górnośląskiego. W ten jedyny sposób można uchronić się przed utratą funduszy strukturalnych na lata 2014-2020. Niewątpliwie prof. Buzek miałby wówczas szansę naprawić to co zepsuł. Pozostaje tylko pytanie. Czy będzie chciał dla swojego „Śląska” zrobić coś naprawdę pożytecznego?

3 myśli nt. „Tylko Woj. górnośląskie uratuje fundusze”

  1. Lipa Panowie. Lipa….problemem jest brak jednomyślności w samym obszarze tak zwanego GOP-u. Brak zintegrowanej komunikacji, spory kompetencyjne pomiędzy samorządowcami. każdy sobie rzepka skrobie🙂
    Bez opolskiego mamy 4 mln ludzi i co? marginalny region w skali Europy.Podziały są we wszystkich możliwych płaszczyznach…A ostatni Ślązacy z krwi i kości mieszkają w Teksasie.

  2. Chciałbym zauważyć, że gdyby, hipotetycznie zakładając, powstało Woj. górnośląskie część Górnego Śląska, która leży obecnie w Woj. śląskim byłaby mniejsza od obecnego Woj. opolskiego.

    W pana wypowiedzi jest sugestia, że Górny Śląsk to mały kawałek Woj. śląskiego. W tej kwestii będziemy w sporze. Górny Śląsk to także tzw. Opolszczyzna, a właściwie przede wszystkim Śląsk Opolski.

  3. Jako mieszkaniec Opolszczyzny, pragnę żywo zaprotestować przeciwko utworzeniu woj. Górnośląskiego. Rozumiem dlaczego nie dla czerwonego zagłębia czy Częstochowy w granicach Śląskiego, ale dlaczego chcecie na siłę dokonać anschlussu Opolszczyzny? Czemu tak chcecie nas skrzywdzić.

    Nie zrozumcie mnie źle. Znam i lubię Górny Śląsk, studiowałem w Gliwicach, Żona w Katowicach. Mam tam rodzinę, znajomych, wspomnienia. Pracowałem, mieszkałem, żyłem. Ale to ZUPEŁNIE inny świat niż Opolszczyzna. Wyjeżdżając tylko za Wielowieś nagle czujesz, że wjeżdżasz w inny świat. Spokojny i swojski. Nie chcę tego zmieniać. Co tam ja, zdecydowana większość ludzi których znam, rodzina i znajomi z Opolszczyzny (i to niezależnie, czy z oleskiego, strzeleckiego, krapkowickiego, opolskiego czy z samego Opola) nie chce do Śląskiego. To co Wy uprawiacie na tej stronie, to kiepska i nachalna propaganda dla mieszkańców aglomeracji, żeby myśleli, że my o niczym innym nie marzymy, jak tylko do Was dołączyć. My dla Was jesteśmy tylko miejscem do przyjechania „na grzyby”. Nigdy nas nie szanowaliście, nigdy specjalnie nie lubiliście, po cóż mielibyśmy chcieć się do Was przyłączyć. Pomijając oczywisty aspekt utraty kasy, którą obecnie mamy. Dlaczego całą Opolszczyznę miałby spotkać inny los niż ten, który spotkał dawne województwa bielskie i częstochowskie?

    Wiemy, że w Aglomeracji zarobki są dużo wyższe niż u nas. Dodając sobie Opolskie do województwa, chodzi tak na prawdę o sztuczne obniżenie słupków, żeby possać jeszcze troszkę pieniędzy. Dążycie do czegoś dokładnie przeciwnego do tego co chce zrobić mazowieckie „wykrawając” z siebie Warszawę. Szkoda tylko, że nie liczycie się z naszym zdaniem i lobbujecie za swoim.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s