Górnośląska scena polityczna


Po zamieszaniu związanym z oświadczeniem ZLNŚ zdaje się, że w prasie regionalnej sytuacja wyklarowała się. Redakcje zaczęły odróżniać różne nurty śląskiego ruchu regionalnego, choć warto zastanowić się czy Związek Ludności Narodowości Śląskiej reprezentuje jakiś nurt z racji, powiedzmy sobie szczerze, braków kadrowych i intelektualnych. Na potrzeby własne przygotowałem konfigurację ugrupowań politycznych na Górnym Śląsku, może komuś pomorze to „połapać się” w naszym górnośląskim politycznym galimatiasie.

Konfiguracja ugrupowań politycznych na Górnym Śląsku

Platforma Obywatelska – partia ogólnopolska, która nie podejmuje tematów kontrowersyjnych; typowa partia catch-all, formalnie opowiada się za zwiększeniem decentralizacji administracyjnej, jednak poza sferą retoryki nie idzie to w parze z realnymi działaniami; skupia zarówno osoby akcentujące swoje śląskie pochodzenie, jak i polskich nacjonalistów (Piotr Spyra); silne poparcie w zachodniej części Górnego Śląska (Woj. opolskie)

Polskie Stronnictwo Ludowe – podczas wyborów podkreślające swój regionalizm, skłonne do umieszczania na swoich listach kandydatów proautonomicznych (np. Rudolf Kołodziejczyk), jednak bez oficjalnych propozycji szerszej decentralizacji

Sojusz Lewicy Demokratycznej – utrzymuje silne poparcie w Zagłębiu Dąbrowskim, ale nie na Górnym Śląsku, czego nie dostrzegają polscy publicyści; partia o wyraźnych skłonnościach do centralizacji (likwidacja bardzo dobrze zorganizowanej Śląskiej Kasy Chorych)

Mniejszość Niemiecka – paradoksalnie czerpie spore zyski ze scentralizowanego status quo, skupiona w Woj. opolskim zdołała wypracować przy współpracy z PO znaczną pozycję, dlatego nie posługuje się hasłami decentralizacyjnymi; z racji oczywistych podkreśla różnorodność etniczno-kulturową Górnego Śląska

Prawo i Sprawiedliwość – ugrupowanie posługujące się dyskursem polskiego nacjonalizmu i centralizmu, przez co zraziło do siebie wielu rodowitych, o prawicowych poglądach, Ślązaków, którzy rozpoczęli exodus z jej szeregów (Alojzy Lysko, Lucjan Karasiewicz) lub zostali zmarginalizowani (Izabela Kloc)

Ruch Obywatelski „Polski Śląsk” – nacjonalistyczne i centralistyczne ugrupowanie widmo, przeżywa kryzys po wstąpieniu Piotra Spyry do Platformy Obywatelskiej; większa części działaczy zbliżona ideologicznie do Prawa i Sprawiedliwości odrzuca jednak koniunkturalizm lidera

Związek Górnośląski – stowarzyszenie politycznych emerytów, hegemon na górnośląskiej scenie politycznej w pierwszej połowie lat 90-tych, później zaczęło tracić poparcie, wobec czego działacze masowo przyjmowali legitymacje partii ogólnopolskich lub stawiali na ugrupowania o linii wyłącznie samorządowej; w ostatnich latach pogrążone w kryzysie programowym

Związek Ludności Narodowości Śląskiej – ugrupowanie kanapowe w stylu ROPŚ, obecne w przestrzeni debaty publicznej dzięki kontrowersyjnym oświadczeniom, o czym przekonaliśmy się ostatnio; brak zaplecza kadrowego i intelektualnego

Śląski Ruch Separatystyczny – ruch skupiający kolejny plankton; trudno pisać o ich linii programowej, gdyż istnieją tylko na naszej klasie, gdzie operują retoryką szowinizmu i hasłami żądającymi secesji Górnego Śląska

Ruch Autonomii Śląska – najważniejsze ugrupowanie śląskiego ruchu regionalnego o umiarkowanym programie, w którym pojawiają się hasła podkreślające kulturową różnorodność regionu; nadrzędnym celem jest autonomizacja regionalna Górnego Śląska w oparciu o tradycję autonomicznego Woj. śląskiego w II RP, jak i nowoczesną decentralizację zachodnioeuropejską; młode zasoby kadrowe (skupia zarówno rodowitych Ślązaków jak i Ślązaków pochodzących z pokolenia rodzin przyjezdnych) oraz potencjał intelektualny będą stanowić w przyszłości swoiste sprężyny wzrostu na górnośląskiej scenie politycznej

Jedna myśl nt. „Górnośląska scena polityczna”

  1. Bardzo ładne zestawienie aktorów naszej sceny politycznej. Ale nie zamierzam go w sumie szerzej komentować.

    „Grupa Ultras Niebiescy zwraca się z ogromną prośbą do kibiców Ruchu Chorzów o przyniesienie na sobotni mecz z Polonią Warszawa flag o tematyce górnośląskiej. Mogą to być zarówno flagi do machania, jak i te, które można przywiązać do płotu.

    Jest to reakcja kibiców przeciwko negatywnej opinii władz Polskiego Związku Piłki Nożnej odnośnie wywieszania na stadionie flagi Oberschlesien. Podczas ostatniego spotkania z Arką Gdynia delegat meczu przekazał ultrasom, że flaga w języku niemieckim nie może zawisnąć na płocie.

    Jak udało nam się dowiedzieć, do klubu dotarło oficjalne pismo z Wydziału ds. Bezpieczeństwa na Obiektach Piłkarskich przy PZPN, w którym poinformowano, że flaga Oberschlesien nie może być eksponowana na stadionie podczas rozgrywek piłkarskich. Płótno, zdaniem przedstawicieli piłkarskiej centrali, zawiera m.in. treści nacjonalistyczne.

    Od tej decyzji działacze Ruchu mogą się odwołać, ale szanse na pozytywne rozpatrzenie tej prośby są ponoć mało prawdopodobne.

    Póki co, flaga na Cichej zawisnąć nie może, bo wówczas na klub zostałaby nałożona wysoka kara finansowa. Kibice Ruchu nie zamierzają jednak tej sprawy tak zostawić. W sobotę podczas meczu z Polonią Warszawa, sympatycy „Niebieskich” zaprotestują przeciwko tej decyzji.”

    Jest to artykuł ze strony niebiescy.pl(http://niebiescy.pl/?id=4820). Przepraszam za wklejanie tu całego artykułu, ale chciałem zwrócić czytelnikom bloga(jak i jego autorowi) uwagę na ten problem.

    Pozdrawiam
    X

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s