Nacjopiskopatowi dziękujemy!


Przyznam, że bardzo długo wstrzymywałem się przez skierowaniem ostrza krytyki w kierunku pasterzy Kościoła Katolickiego w Polsce. Mój opór brał się oczywiście z tego, że jestem praktykującym katolikiem-Ślązakiem, który zna swoją pozycję w szeregu. Jednak ostatnie listy pasterskie zirytowały mnie tak bardzo, że dziś nie mam zamiaru oszczędzać krytyki tej nachalnej bogoojczyźnianej propagandy, którą raczy wiernych polski episkopat. Można dziś mówić nawet o swoistej przemocy symbolicznej w wersji klerykalnej. Od razu zastrzegam, że mam zamiar w tym miejscu skrytykować, niebezpieczną moim zdaniem, hegemonię narodowego skrzydła w polskim Kościele Katolickim.

Gdy na początku wieku XIX w. w Europie dokonywały się rewolucje liberalne, Kościół Katolicki stanął po stronie reakcji, tworząc jej podstawowy element. Sojusz tronu i ołtarza, na bazie którego uformułował się obóz tradycjonalistyczny, sprzeciwiał się wszelkim hasłom równości i wolności, gdyż widział w oświeceniowych ideach zagrożenie dla swojej wielowiekowej pozycji. Ze sporą zaciekłością zwalczał ideę suwerenności ludu (narodu), która była czymś bardziej rewolucyjnym niż przewrót kopernikański. Dokonywała ona bowiem redefinicji kategorii władzy.

Wedle nowych idei, to z ludu wywodziła się cała władza, to lud –wg nich- miał wyłączne prawo do decydowania, kto w jego imieniu będzie ją piastował. Upodmiotowienie narodu jako zbioru wszystkich obywateli dało podstawę pod budowę współczesnych demokracji, ale jednocześnie zanegowało boskie pochodzenie władzy, dlatego Kościół musiał odrzucić z całą gorliwością pojęcie narodu.

Rozwój ruchów nacjonalistycznych pod koniec XIX w. był konsekwencją przyjęcia wspomnianej zasady. Pojawiła się w tym czasie także nowa definicja narodu jako grupy zintegrowanej na podstawie etniczności, języka, historii i wspólnoty tradycji. W ramach tego ostatniego składnika znalazło się miejsce dla religii. Kościół Katolicki wobec postępującej sekularyzacji podjął więc próbę wsparcia sił głoszących odnowę narodową w oparciu o tradycyjne wartości. Przełożyło się to na wsparcie europejskiego konserwatyzmu i innych ugrupowań, które na początku XX w. posługiwały się dyskursem nacjonalistycznym.

Powyższy proces miał miejsce w całej Europie. W przypadku Polski został on jednak przekierowany na boczny tor, co było skutkiem ówczesnej sytuacji geopolitycznej w naszej części kontynentu. Europa Środkowa była podzielona między trzy monarchie wielonarodowe. Wobec tego, kształtujące się bez państwa narody przyjęły wizję wykluczającego nacjonalizmu etnicznego. Podstawowym kryterium przynależności do narodu stał się język oraz zbiór wartości symbolicznych osadzonych w tradycji.

Przydługawy trochę wstęp był konieczny do rozwinięcia głównej tezy. Rząd dusz przejęli w polskim kościele katolickim zwolennicy nacjokatolicyzmu. Oceniam to po treści ostatnich listów pasterskich. Zionie w nich przemocą symboliczną, którą nie pogardziłby żaden reżim autorytarny. Stały zestaw środków manipulacyjnych skutecznie kamufluje podstawowe przesłanie każdego z nich: Polak=Katolik. Włos na głowie jeży się, gdy w kościele można wsłuchać się w treść słów, w których pobrzmiewa naczelne hasło polskiego nacjonalizmu.

Przeraża również intelektualna nędza listów pasterskich. Czyżby biskupi polscy odbierali prawo do bycia narodem Szwajcarom, Brazylijczykom, Meksykanom czy Amerykanom? Taki wniosek można wysnuć, gdy słyszy się, że to przez język istnieje wspólnota narodowa.

Abstrahując od kwestii narodowych, list pasterski apelujący o czystość języka polskiego godzi bezpośrednio w naszą regionalną godkę. Nie zabieram w tym miejscu zdania o jej statusie, ale niepokoi mnie fakt, że to co decyduje o naszej górnośląskiej różnorodności jest dalej traktowane jako coś gorszego.

Konkludując trzeba się zastanowić jaką postawę przyjąć wobec takiego stanu rzeczy. Ja na pewno będę z jeszcze większą uwagą wsłuchiwał się w słowa listów pasterskich. Niestety już nie w celu znalezienia wskazówek na to, jak być dobrym chrześcijaninem.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s