Żółto-niebieskich zielona krytyka


Dziś będzie trochę nietypowo, bo tylko pośrednio o naszych górnośląskich sprawach. Dr Małgorzata Tkacz-Janik w kontekście wejścia RAŚ do Sejmiku Województwa Śląskiego na pierwszej sesji pozwoliła sobie skrytykować działalność autonomistów.

– Mój huculski strój jest ku pamięci mojej babki, która była Hucułką, Niemką, Żydówką i Polką, a ja teraz tutaj mieszkam i dlaczego mam czuć się gorsza? Głos mniejszości jest ważny, bo określa nas jako głos demokracji, ale nie może przekraczać pewnej określonej granicy. Musimy wychwycić ten moment, kiedy to będzie separatyzm, a kiedy autonomia.
Za: Zieloni 2004

W zasadzie można byłoby odpuścić pani doktor. Nie chciała być gorsza od lidera koalicyjnej partii (czyt. SLD) i postraszyła separatyzmem. Rozumiem rozgoryczenie. W przedwyborczym wywiadzie dla Krytyki Politycznej zakładała tylko dwa scenariusze: wszystko dla PO albo koalicja PO-SLD.

Niestety koniunkturalna i nieprzemyślana wypowiedź może dużo kosztować Zielonych 2004 na płaszczyźnie europejskiej. Tu wkrada się górnośląski wątek. Otóż w Parlamencie Europejskim Zieloni tworzą koalicję z Wolnym Sojuszem Europejskim (European Free Alliance) zrzeszającym ugrupowania autonomiczne bądź niepodległościowe. Do EFA należy również Ruch Autonomii Śląska. Innymi słowy, polscy Zieloni są pośrednio sprzymierzeni z RAŚ-em. Mimo iż autonomiści są stowarzyszeniem aideologicznym, wobec głębokiej dewastacji środowiska naturalnego w przemysłowej części regionu, większości z nich bliski jest proekologiczny dyskurs Zielonych. Ci, z kolei, jak się wydaje, nie czują „autonomicznego postulatu”, co może dziwić w racji częstego odwoływania się do tzw. „europejskich standardów”.

Niestety Polskim Zielonym bliżej do Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Wspólna koalicja w wyborach samorządowych oraz wcześniejsze poparcie dla Grzegorza Napieralskiego w wyborach prezydenckich wywołało sporą irytację wśród europejskich partnerów. Jak wiadomo The Greens i socjaliści zażarcie walczą o wyznający postmaterialne wartości elektorat. Czy krytyka górnośląskich regionalistów pociągnie za sobą jakieś sankcje wobec Zielonych 2004? W przyszłym tygodniu delegacja Zielonych ze Strasburga zawita na Górny Śląsk. Wtedy okaże się czy skończy się tylko na słownej reprymendzie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s