Ceterum censeo Bithomem delendam esse


Poza tym uważam, iż Bytom powinien zostać zburzony. Ta parafraza łacińskiego stwierdzenia Marka Porcjusza Katona doskonale odzwierciedla sytuację dawnej „perły Górnego Śląska”. Jakoś naturalnie nasunęła mi się po przeczytaniu tego, co powiedział Bytomianom premier Pawlak: „Polska gospodarka nie może zrezygnować z wydobycia 12 mln ton węgla, który jeszcze zalega pod tą częścią Bytomia”. Nie ważni są ludzie traktowani jak bydło. Ważna jest polska gospodarka, dlatego fedrujemy, fedrujemy, fedrujemy na zawał.

Fedrowanie na zawał, czyli rabunkowo i bez zabezpieczenia powierzchni pod Bytomiem rozpoczęło się latach 50-tych XX. Nie rozpoczęli jej Niemcy potrzebujący w okresie II wojny światowej każdej ilości węgla. Nie odważyli się, bo w głowach im się nie mieściło, żeby doprowadzić do dewastacji „małego Berlina”.

Narodowi komuniści pod sztandarem biało-czerwonym nie mieli skrupułów. Doskonale zdawali sobie sprawę, że fedrowanie pod Bytomiem będzie miało te same konsekwencje, jakie spotkały Kartaginę. Bytom zostanie zburzony, bo taka jest wola metropolii. Takie jest święte prawo zdobywców.

Wydawać by się mogło, że polityka kolonializmu na Górnym Śląsku skończy się wraz z powrotem demokracji. Przez 20 lat nie zrobiono nic. Schemat pozostał ten sam: polski węgiel – śląskie problemy. Kiedy wreszcie wystawimy Warszawie rachunek?

3 myśli nt. „Ceterum censeo Bithomem delendam esse”

  1. Oj tutaj to juz autor pojechal i to jak:P. Sa i polscy zdobywcy i ludzie traktowani jak bydlo (w domysle Slazacy) – a mamy tutaj tylko przyklad skrajnej nieodpowiedzialnosci bez zadnego przymiotnika anty-slaskiego. Komunizm mial to do siebie, ze nie byl przesadnie racjonalny pomimo pretensji do przymiotnika „naukowy”. Radzilbym autorowi tego ociekajacego polonofobiczna histeria nabranie dystansu i nie weszenia wszedzie anty-slaskich spiskow knutych w ministerialnych gabinetach Warszawy;).

    Aha – oczywiscie jak zwykle pojawilo sie to zestawienie dobrych, starych niemieckich czasow i tej okropnej Polski co do prowadzi polityke rabunkowa. Dla przypomnienia- Niemcy nigdy nie robili nic na Slasku z mysla o Slazakach – tylko z mysla budowy i utrzymania niemieckiego, nie slaskiego, charakteru tej dzielnicy. Polecam pod rozwage.

    1. Częściowo się z @Ulther zgadzam: tak, Niemcy zapewne nic nie robili na Śląsku SPECJALNIE dla Ślązaków – tak – robili to jednak z myślą o dobru całego narodu. Dlaczego tylko Polacy nie robią tak samo?

      Zapewne żadnego spisku w Warszawie nie było przeciw Ślązakom, ale jednak rabunkowe wyzyskiwanie tych terenów, miast i ludzi pozostawało i pozostaje.

    2. Tak uważam, że polityka rządu centralnego jest antyśląska. Czy wynika to ze antyśląskiego spisku? Trudno orzec, spisku zazwyczaj są tajne. Rzeczą niepodważalną jest, że centrala prowadzi wobec Górnego Śląska (ale też wobec innych „peryferyjnych” regionów) politykę szkodliwą. Mieliśmy i w dalszym ciągu mamy do czynienia mechanizmami znanymi z nomen omen z Czarnego Lądu.
      A to, że Niemcy nie rozpoczęli wydobycia pod Bytomiem jest faktem. Wyciąganie na podstawie tego zdania wniosku o moim filogermanizmie jest bezzasadne.
      Dobrze, że autor nie rozwinął swojego komentarza. Może w kolejnym zdaniu postawiłby zarzut, że mój wpis gloryfikuje III Rzeszę😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s