Mater Polonia a Mater Germania


polonia-germania

Górnoślązak tym różni się od Polaka, że oprócz rodzonej matki posiada jeszcze dwie ideologiczne macochy. Obie w XX wieku walczyły między sobą o palmę pierwszeństwa. Rościły pretensje do całkowitego posłuszeństwa. Wzywały do składania daniny krwi. Darzyły nas Ślązaków nadopiekuńczą miłością. Tragedia mojego kraju wynikała z rywalizacji między Mater Polonia a Mater Germania. Czy współcześni Ślązacy otrząsnęli się z tej traumy?

29 myśli nt. „Mater Polonia a Mater Germania”

  1. Dobre spostrzeżenie. Przyznam, że im starszym tym bardziej trauma życia w tym państwie mi dokucza. Panie Maras, Pan się nie martwi nerwowymi i ochlanymi anonimami. Mnie też wkurzają chociaż wiem, że im właśnie o to chodzi i powinienem ich olać nie powiem czym ciepłym.

  2. Gdzie napisałem, że nie akceptuję Tragedii Górnośląskiej. Nie akceptuję twojej podłej i idiotycznej interpretacji tego zdarzenia. Ktoś kto ignoruje podstawowe tło historyczne tego zjawiska i obarcza winą nie tych, których trzeba nie zasługuje na nic innego jak nazwanie ho hanyską kurwą, szmatą gnidą i innymi równoważnymi określeniami. Nie szanujesz innych – sam nie będziesz szanowany. Proste.

    1. Podłą i idiotyczną interpretacją posługują się współcześni historycy. Gratuluję bogatego słownika wulgaryzmów. Nie ma to jak, troska o jakość swojego języka ojczystego.

      1. Tak? A gdzie niby ta idiotyczność? Zresztą maras zastanów się nad jedną sprawą. Od kiedy można było zacząć swobodnie mówić o tragedii Ślązaków po ’45 roku. I jakie zmiany w rzeczywistości to sprawiły i komu to zawdzięczacie? Myślisz, że wszyscy są tacy durni jak ty? Ty potrafisz jako argument przytoczyć stwierdzenie, że „mieli w sercu polski nacjonalizm” – konkretnie – źródła, dowody, rzeczowa analiza potwierdzająca tezę. Ale jej nie masz i nie będziesz miał, bo jest oparta na twoim uprzedzeniu i pogardzie.

  3. Obawiam się, że ta „macierzyńska” relacja nie miała nic a nic wspólnego z miłością, zwłaszcza w przypadku Macochy Polonii. Macocha Polonia była w 1918 roku biedna jak kościelna mysz i pozbawiona znaczących obszarów przemysłowych. Stąd też gotowa była porywać, „kupować” lub siłą brać pod opiekę cudze dzieci byle były one odpowiednio majątkowe uposażone. I jak zawsze tacy przymusowi opiekunowie nigdy nie rozliczali się ze swego zarządu sprawami pupila – a z pewnością wtedy gdy zarząd ten sprawowali nieudolnie i niedbale. O sytuacji gdy jeszcze na dodatek podopiecznego zwyczajnie ograbili („każda cegła na budowę stolycy”). Co zrobić ze złą macochą? W bajkach Braci Grimm nakazywano ją przepędzić.

    1. A kto tą stolicę najpierw w sposób bandycki i podły zrównał z ziemią dokonując przy okazji „zbrodni dokonanych z iście pogańskim okrucieństwie na ciele szlachetnego, niewinnego narodu” (Paderewski)? Bezrefleksyjnośc autora blogu i jemu przytakującym jest po prostu porażająca. Gdyby nie chodziło o temat tak tragiczny i tak bolesny w naszych dziejach to byłoby całkiem zabawnie wykpiwając każdy wasz idiotyzm.

      1. a co ma piernik do wiatraka? wszak najpierw zagarnęliście Śląsk, który nigdy do was nie należał ale potrzebowaliście majątku przemysłowego a Francuzi potrzebowali sojusznika więc wam go dali. A dopiero potem zdecydowaliście się obrócić w perzynę własną stolicę i wydać wrogowi na rzeź jej mieszkańców po to tylko by pokazać Stalinowi swoją „bezkompromisowość oraz stanowczość”.

        1. My zburzyliśmy własną stolicę? A to ciekawe bo fakty są trochę inne. Kolejna hanyska świnia się objawiła. Będziecie tak traktowani jak sobie na to zasłużyliście. Szmaty.

      2. Skoro zostałem już zaklasyfikowany jako tępy hanys, powinienem się wypowiedzieć jak tępy hanys. Zbrodnią było wysłać na pewną śmierć, czyli zamordować 200 tyś. warszawiaków zgodnie z najgorszymi tradycjami azjatyckich stepów. Cywilizacją, w której nie liczy się życie jednostki, bo najważniejsza jest odkupieńcza śmierć milionów.
        To że nie rusza cię Tragedia Górnośląska wynika z Twoich ograniczeń mentalnych. Każdy polski nacjonalista jest nimi obarczony. Polegają one na postrzeganiu swojego narodu jako tego, który poniósł w historii największe ofiary. Jako że Holocaust sprawił, że Żydzi przejęli od Was tę rolę. Pod koniec wojny w ciągu dwóch miesięcy zamordowaliście rękami Niemców i ich sojuszników 200 tyś swoich współziomków. Dla porównania 4-letnia wojna domowa w Hiszpanii wraz z okresem powojennych represji frankistowskich pochłonęła łącznie 165 tyś. osób.
        Dla mnie Ślązaka jest to absolutnie niezrozumiałe.

        1. Zadam ci maras bardzo proste pytanie i jeżeli masz w sobie choc trochę przyzwoitości to odpowiesz na nie szczerze. Jaki charakter miało wprowadzenie systemu socjalistycznego w Polsce? Czy odbyło się to dobrowolnie jako suwerenna decyzja narodu czy odbyło się to na zasadzie zniewolenia przez sąsiednie państwo?

          1. była to równie suwerenna decyzja jak zamach majowy w 1926 czy „dyktat wersalski” w 1919 – i co więcej: poparty ogromną frekwencją na tzw. referendum. Co więcej zapewne „na zasadzie zniewolenia przez sąsiednie państwo” wciśnięto wam siłą tzw. Ziemie Zachodnie? to może czas oddać w ramach walki ze zniewoleniem ten niechciany prezent od brutalnego Stalina, skoro on taki paskudny?

            1. Jaka suwerenna decyzja? Istnienie tzw. władzy ludowej w Polsce datuje się symbolicznie na 22 lipca 1944 czyli ogłoszenie manifestu PKWN. Nikt się nigdy nie pytał i nie prosił o taką władzę. Rząd Londyński czyli prawowity kontynuator II RP decyzją „wielkiej trójki” został zmarginalizowany ale istniał do 1990 roku (Wałęsa zostając Prezydentem w 1990 roku przejął symbolicznie władzę od Prezydenta RP na Uchodźstwie Ryszarda Kaczorowskiego). Aby ugruntować swoją władzę komuchy musieli sfałszować wybory i referendum w 1947 roku i jednocześnie bezwzględnie się rozprawić z pozostałościami AK i innych podziemnych organizacji, które wraz z wkroczeniem armii czerwonej na tereny Polski nie złożyły broni. Jeszcze jakieś kretyńskie uwagi tępy hanysie?

            2. „to może czas oddać w ramach walki ze zniewoleniem ten niechciany prezent od brutalnego Stalina, skoro on taki paskudny?”

              A na rzecz kogo mielibyśmy go oddać. I dlaczego tak ubolewasz, że ziemie te obecnie należą do Polski?

              1. bo jak się małpie da zegarek to małpi zrobi z niego użytek – co widać, niestety… po całym tabunie małp „rogatywkach” (a może w lesie powinny siedzieć jako to prawdziwym partyzantom przystało?)

                1. Raczej nie powoływałbym się na słowa człowieka, który był przywódcą kraju o takiej opinii. Lloyd George był hegemonem polityki światowej i europejskiej w latach 20 tych. Jedną swoją decyzją decydował o losie narodów lub państw.Wyznaczał granice jak chciał, decydował o życiu lub śmierci milionów ludzi, kiedy trzeba było to jedno państwo wspierał a drugie pozostawiał na pastwę losu. W jednej sprawie się skurwiel pomylił. W sierpniu 1920 roku spisał już Polskę na straty ale kiedy okazało się, że obroniła się ona przed nawałą bolszewicką miał w sobie tyle bezczelności, żeby razem z Daladierem przesyłać sobie nawzajem depesze gratulacyjne przypisując sobie zasługi za wygranie „Bitwy warszawskiej”. Tak więc jeżeli chodzi o Śląsk to pewnie nie wywoływał on w nim więcej emocji niż los jakiś ludów Bantu w Afryce.
                  Masz dalej ochotę dyskutować gebelsie?

                    1. Nie mniej niż Piłsudski, który ten cały gówniany Śląsk miał w dupie. A Piłsudski był bardzo mądrym człowiekiem więc nad jego słowami trzeba się głęboko pochylić.

        2. :Pod koniec wojny w ciągu dwóch miesięcy zamordowaliście rękami Niemców i ich sojuszników 200 tyś swoich współziomków.”

          Ha ha ha no genialne. Czyli, że Niemcy byli tylko bezwolnymi narzędziami w naszych rękach i przy ich pomocy dokonaliśmy na sobie autodestrukcji? Co jeszcze za karkołomną tezę wymyślisz aby tylko nie przyznac, że Polacy są w tym konflikcie ofiarą, która nie ma nic na sumieniu. Powiedz mi maras a co w obliczu niemieckiego bestialstwa i zdziczenia przyniosłaby biernośc i chowanie głowy w piasek? Ułatwię ci – dając odpowiedź możesz to zobrazowac na przykładzie swoich przodków.

          1. Nie napisałem, że byli bezwolnymi narzędziami. Do spóły z takimi nacjonalistycznymi oszołomami jak Pan unicestwili pokolenie, które mogłoby szybciej obalić komunę.
            Chyba mi Pan nie powie, że Polacy nie mają nic za uszami?

            1. A co niby dokładnie? Rozmawiajmy rzeczowo. Chociaż maras z takimi kretyńskimi koncepcjami jak twoje będzie o to trudno.

              1. „unicestwili pokolenie, które mogłoby szybciej obalić komunę.”

                Były do wyboru dwa warianty:
                Albo dać się w sposób bierny wymordować Niemcom a potem ZSRR niszcząc w sobie poczucie godności oraz następnych pokoleń

                Albo walczyć i nawet ginąc przekazać to poczucie godności, które decydowało o dalszej walce i doprowadziło do pozbycia się komuny.

                Ale takie rzeczy to nie na twój łeb maras. Ty jako hanys jesteś pewnie wychowany w poczuciu bierności i uległości więc nawet nie potrafisz wyobrazić sobie niczego innego.

                1. jak ktoś jest osioł i łotr to sobie dorabia „tragiczną legendę” o cierpieniu i sytuacji rzekomo bez wyjścia. Byle odsunąć od siebie odpowiedzialność.

  4. To Śląsk to kraj? A w jakim sensie? Bo raczej nie politycznym i ustrojowym a w takim się to słowo interpretuje jako synonim słowa Państwo. Śląsk to zatem nie kraj a kraina – jednolity obszar kulturowy, etniczny jaki też geograficzny i przyrodniczy. Maras niby z ciebie doktorant (a może już doktor ?) a jednocześnie taki głąb,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s