Górnośląski wrzesień 1939


Gdy spojrzymy na wrzesień ’39 na Górnym Śląsku z bliższej, śląskiej perspektywy, nie wszystko jest tak oczywiste, jakby chcieli polscy propagandyści. Żołnierze z armii wroga pochodzili tuż zza miedzy, a często mieli polsko brzmiące nazwiska i krewnych na polskim Śląsku. Opór wobec najeźdźcy był znikomy, a tym czym zasłynęła się polska administracja była pośpieszna ewakuacja i grabież Skarbu Śląskiego.

grayzynskiMichał Grażyński, wojewoda śląski, ucieleśnienie najgorszych cech piłsudczyzny i inicjator ewakuacji polskich urzędników z Górnego Śląska na przełomie sierpnia i września 1939 roku

Co roku, 1 września w Polsce przypomina się o zbrodniczej napaści hitlerowskich Niemiec na II Rzeczpospolitą. Słusznie wspomina się o zbrodniach dokonanych w pierwszych dniach kampanii wrześniowej na polskich obywatelach, którzy zginęli z rąk formacji nazistowskich, jak również ze strony Wehrmachtu. To fakty, z którymi się nie dyskutuje.

Niemniej jednak gdy spojrzymy na wybuch wojny ze śląskiej perspektywy, tej, której nie znajdziecie w standardowych podręcznikach do historii, nie wszystko wydaje się tak oczywiste. Wiele zamieszania czynią też co roku nacjonalistycznie zorientowani publicyści i quasi-historycy próbujący mącić w naszej historii i wtłaczać górnośląski wrzesień w schematy spod szyldu „Polski Walczącej”, co w mojej ocenie jest obrzydliwym bluźnierstwem w stosunku do symbolu polskiego ruchu konspiracyjnego. Choć dziś mit wieży spadochronowej został obalony, co niektórzy próbują go bezsensownie urealniać. Nieporozumieniem jest również przypisywanie wydarzeniom spod Mikołowa rangi wielkiej bitwy, w której największymi ofiarami byli mieszkańcy Wyrów i Gostyni pozbawieni wskutek bezcelowego oporu garstki powstańców ponad trzystu budynków: 112 domów, 101 obór i 93 stodół („Ostdeutsche Bau-Zeitung”, nr 5 z 1.02.1940, s. 6). Miejscowości zostały spustoszone przez Luftwaffe, o czym dobrze pamiętają starsi mieszkańcy dziś ze sceptycyzmem podchodzący do turystów, którzy przyjeżdżają na kolejne edycje tzw. Bitwy Wyrskiej – Boju o Gostyń, by ucieszyć oko „krwawym” odwetem na Niemcach.

Niezwykle wstydliwym epizodem były masowe wyjazdy polskich urzędników na wschód tuż przed wybuchem wojny. Wywołały one falę oburzenia i przygnębienia. Prasa donosiła o „ucieczce różnych hurrapatriotów, przybyłych na Śląsk po tłuste posady” (Po ucieczce panikarzy, „Polonia”, 27.08.1939.).

Dla zobrazowania tych wydarzeń przytoczę cytat z pamiętników Arka Bożka oraz Kazimierza Gołby, który jako jeden z nielicznej grupy Małopolan pozostał na miejscu.

W tych ostatnich dniach pokoju, w których górnik wgryzał się jeszcze niewzruszenie w twardą ścianę węglową, hutnik wytapiał stal na obronę Polski, a żołnierz stał czujnie na posterunku, byli ludzie, których ogarnęła panika i strach ucieczki. Nie mówię o Ślązakach. To asekuranci, ludzie małego ducha, ci, którzy jeszcze wczoraj uczyli miejscową ludność patriotyzmu i wytrwania, to oni… wiali jak szczury z tonącego okrętu. Wóz meblowy po wozie, samochód ciężarowy po samochodzie toczyły się sznurem ku Mysłowicom. Ich sztuczna odwaga, napęczniała własną ważnością prysła jak bańka mydlana od podmuchu… słów lecących z Berlina. Wtedy to Ślązak rozgoryczony niewłaściwą postawą tej części społeczeństwa polskiego nie mógł sobie odmówić przyjemności, żeby nie wypowiedzieć kilku docinków. »Patrzcie się, jak uciekają. Jak nas zostawiają! Z walizeczką na Śląsk przyjechali, a uciekają z wyładowanymi do ostatnich granic autami ciężarowymi.

A. Brożek, Pamiętniki, Katowice 1957, s. 199.

[…] ucieczka znacznego procentu przybyszów, którzy na Śląsku zajmowali najlepsze posady, wywarła na rdzennej ludności śląskiej, uważanej za ludność drugiej klasy, znaczne rozgoryczenie, podsycane skwapliwie przez agentów niemieckich i radio wrocławskie. Ślązacy zrozumieli, że w krytycznym momencie znów mogą zostać sami, jak byli dotąd – zawsze” (podkreślenie Kazimierz Gołba).

K. Gołba, Śląski wrzesień 1939, „Odra” 1946, nr 33, s. 3.

Jak wskazuje historyk dr Grzegorz Bębnik z IPN istnieje wiele relacji opisujących skandaliczną postawę polskiej administracji o korzeniach przede wszystkim galicyjskich. Tej, która czerpała z przyłączenia Górnego Śląska, największe profity. Zachowania te zderzone z dotychczasową arogancją przybyszów, roszczących sobie prawo do wpajania „właściwego” modelu polskości, ocenianio więcej jak krytycznie. Ślązacy zostali sami, by kolejny raz doświadczyć weryfikacji narodowościowej. Wiedzieli, jak się zachować, bo robili już to nie pierwszy raz. Skupili się na tym, żeby przetrwać i żeby przetrwały ich rodziny, bo dobrze wiedzieli, że granice na Śląsku nie są stałe. Dziś potomkowie tych Polaków, którzy pośpiesznie zwinęli się ze Śląska w ’39, określają nas Niemcami, volksdeutschami czy innymi odszczepieńcami. Niech to robią. My i tak wiemy i będziemy wiedzieć swoje.

Powyższe cytaty pochodzą z publikacji dra Grzegorza Bębnika, Wrzesień 1939 r. w Katowicach, Wyd. Instytutu Pamięci Narodowej, Katowice 2012. Gorąco zachęcam do zakupu tej książki.

Advertisements

8 myśli nt. „Górnośląski wrzesień 1939”

  1. A moi sie w 1939 cieszyli, bo wkraczali ichni. (Rodzina glównie w Chorzowie i Bytomiu, ale tez pod Opolem i Raciborzem.)

      1. Jestem potomkiem Ślązaków, którzy żyli tu od pokoleń. Zbrodniarzami byli nacjonaliści niemieccy i polscy, którzy zniszczyli krainę moich przodków. Wtłoczyli co głów części Ślązaków swoje chore idee i dalej sączą nienawiść. Pana post jest doskonałym przykładem chorego polskiego nacjonalizmu.

        1. dodać należy że nadal niszczą. ale podpisuję się pod tą wypowiedzią, lecz obawiam się jednak rodaku. że nie pojmie tego ni niemiec i polak jakiej narodowości jest ślązak

  2. Krewny z okolic Mysłowic był w międzywojniu policjantem i nie wyjechał w 1939 roku z Grażyńskim, pozostał na Śląsku. Niemcy zaproponowali mu pracę w tzw. Ordnungspolizei, odmówił. Zmarł w 1941 roku w obozie pracy w Oświęcimiu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s