Archiwa tagu: centralistyczny bełkot

O tym, co o RAŚ-u bajkę napisał


Mimo iż Prezydent „nie rozumie pomysłu”, musiał się na temat wypowiedzieć. Źródło zdjęcia: www.prezydent.pl

No to wesoła gromadka, złożona z oponentów RAŚ z centrali, ma nowego członka. Tym razem sam Prezydent RP Bronisław Komorowski włączył się do dyskusji o złych i niegodziwych autonomistach. Poza tym, udowodnił kolejny raz, że brakuje mu kindersztuby. Bowiem jak nakazuje „warszawska przyzwoitość” przybył z początkiem grudnia na Górny Śląsk, na Barbórce w Bieruniu pojadł, popił, a na koniec, zamiast podziękować, zbeształ gospodarza.

Nie rozumiem tego pomysłu i jestem nim zaniepokojony, bo uważam, że w ramach właśnie Polski samorządnej można realizować najlepiej wszystkie aspiracje lokalne. Dzisiaj odnoszę wrażenie, że takie ukształtowanie koalicji może oznaczać lekcję, jaką odebrał w znanej baśni uczeń czarnoksiężnika, który uruchomił złe moce, a potem nad nimi nie był w stanie zapanować. Cytat za: www.prezydent.pl

O tym, że prezydent Bronisław Komorowski „nie rozumie pomysłu” (czyt. nie rozumie, o co chodzi Górnoślązakom) świadczy jego biografia. Jego rodzina pochodziła z Kresów, zaś sam Bronisław szlachetnie urodził się w Obornikach Śląskich, a został wychowany w podwarszawskich Józefowie i Pruszkowie, by całe dotychczasowe życie spędzić w Warszawie. Jeszcze dziś pobrzmiewa mi cytat z jego spotu wyborczego: „Kiedy ktoś mnie pyta, skąd jestem? Odpowiadam z Polski!” Dlatego nie wymagajmy od regionalnego impotenta górnośląskiej empatii! Osoba o takim biogramie, nie zrozumie czym jest ten intymny związek ze swoją małą ojczyzną. Tym bardziej nie jest w stanie wczuć się w emocje tysięcy Górnoślązaków, którym przede wszystkim zależy na pomyślności i rozwoju swojego miejsca na ziemi.

Mimo iż Prezydent „nie rozumie pomysłu”, musiał się na temat wypowiedzieć. Co jak wiemy jest standardem polskiej polityki. Znamienna jest jednak narracja prezydenta Komorowskiego. W jego ocenie RAŚ jest złym czarnoksiężnikiem, który przy pomocy czarnej magii kusi na pokuszenie prostych Górnoślązaków. Uczniem natomiast ma być Tomasz Tomczykiewicz, który przekabacił większość członków Platformy Obywatelskiej w województwie śląskim i zdołał przygarnąć górnośląskich autonomistów do rządów w województwie. Ta disnejowska analiza jednak niczym nie odbiega od innych bezczelnych słów, wypowiedzianych przez centralnych polityków, którzy ze stolicy próbują nas pouczać i instruować jak mamy się prowadzić.

Kończąc chciałbym zwrócić się bezpośrednio do prezydenta Komorowskiego, na którego oddałem swój głos. Panie Prezydencie, RAŚ-em można straszyć prosty ludek w Kongresówce, który podobnie jak Pan nie rozumie, czym jest Górny Śląsk. Wybory samorządowe dobitnie pokazały, że ten prosty ciemny śląski ludek okazał się świadomym swoich praw obywatelem. Postawił na autonomię czyli na samorządność.